Oil Rush

Czarna wizja przyszłości... czarna jak ropa

Tabela faktów pokaż/ukryj

Produkt: Oil Rush
Producent: Unigine Corp.
Wydawca: Iceberg Interactive
Wersja językowa: Angielska
Data premiery na świecie: 25 stycznia 2012
Zalecany wiek: 12+
Wymagania sprzętowe - minimalne: Procesor Core 2 Duo 2.5 GHz, pamięć RAM 2 GB, karta graficzna 512 MB (GeForce GTX 460 lub lepsza), 1 GB HDD
Wymagania systemowe: Windows XP/Vista/7

Nie potrafię zrozumieć, dlaczego twórcy gier nie opowiadają w swoich produkcjach prawdziwych historii lub przynajmniej nie odnoszą się do nich. Zdecydowana większość deweloperów woli wymyślać własne historyjki, a przecież życie dostarcza tylu fajnych tematów. Tym bardziej że gry wykorzystujące realne wydarzenia zwracają na siebie znacznie większą uwagę. Jedną z nich jest zapowiedziany niedawno Oil Rush, który opowiada o tym, przed czym straszą nas dzisiejsi ekolodzy.

Oil Rush przenosi nas do odległej przyszłości, kiedy efekt cieplarniany doprowadza do całkowitego stopnienia lodowców. Te zalewają nisko położone tereny, aż w końcu niemalże cały świat pokrywają morza i oceany. Sytuacja staje się krytyczna, ludzkość ma coraz mniej miejsca na życie, lecz mimo to nie wyciąga żadnych wniosków z katastrofy. Pozostali przy życiu ludzie zaczynają walczyć między sobą o… złoża ropy naftowej, czyli tego, co doprowadziło do ich upadku. Okazuje się, że pomimo upływu lat i wydarzeń, które odmieniły świat, czarne złoto wciąż jest towarem numer jeden, który daje siłę i możliwość rządzenia światem. Mimo postapokaliptycznego otoczenia ludzkość nie wraca do jaskiń. Wręcz przeciwnie – rozwija technologię wydobycia ropy i dysponuje coraz lepszymi maszynami oraz środkami zniszczenia.

Oil Rush

Gracz wciela się w rolę dowódcy platform wiertniczych, którego zadaniem jest – rzecz jasna – wydobywanie ropy naftowej. W ogarniętej wojną przyszłości nie jest to jednak taka prosta sprawa, bowiem jest wielu, którzy chętnie zagrabią dla siebie dorobek naszej ciężkiej pracy. Oil Rush to gra określana mianem „morskiej strategii czasu rzeczywistego” łączącej elementy ekonomiczne i wojenne.

Co to oznacza? Mniej więcej tyle, że będziemy musieli zarządzać swoją platformą, ulepszać ją, rozbudowywać, a nawet kupować kolejne. Dzięki nim będziemy pozyskiwali fundusze na dalszą działalność i rozbudowę korporacji. W grze zostanie umieszczone tak zwane drzewko technologiczne, znane między innymi z takich gier, jak Age of Empires. Zaczniemy więc od małej platformy, mającej raczej skromne możliwości wydobywcze i taktyką drobnych zwycięstw dojdziemy do megaplatform, którym konkurencja niegroźna.

Oil Rush

Jednak w Oil Rush daleko nie pociągniemy, jeśli będziemy skupiali się wyłącznie na aspektach ekonomicznych. Równie dużą rolę odgrywają tu elementy wojenne, bo (jak wyżej wspomniałem) będą nas atakowały wrogie jednostki. Standardowym elementem przyszłościowych platform wiertniczych są najróżniejsze działka, chroniące obiekt przed atakiem. Można je jednak wyposażyć także w jednostki bojowe: pływające lub latające, które na odległość rozprawią się ze wścibskimi konkurentami. W późniejszych etapach gry mają dojść nieco mocniejsze środki argumentu w postaci bomb jądrowych, więc na pewno będzie ciekawie.

Strona: 1 2 Następna

Komentarze

Poniżej wyświetlone są komentarze opublikowane najwcześniej (1-5). Wyświetl 10 najnowszych komentarzy. Autorem ostatniej wypowiedzi jest: Sticky.

olbi

  • Użytkownicy
  • 9 postów

Napisano 11 lut 2012, 22:38

Szkoda, że autor artykułu nie wziął pod uwagę jednego bardzo ważnego faktu - gra jest natywna na systemy Linux i jest dostępna w systemie sprzedaży Desura, który też jest natywny na Linuksa. Zatem sama premiera gry jest już dużym krokiem naprzód w kwestii wsparcia innych platform, niż tylko durne Windowsy i Mac OS Xy. Cieszy fakt, że oprócz id Software, ktoś jeszcze myśli o ludziach, korzystających z Linuksa.

Sticky

  • Redakcja
  • 156 postów

Napisano 12 lut 2012, 14:33

A ten znowu o Linuxach... Daj se żyć chłopie. Jedno forum za mało? W każdym poście odnośnie jakiegokolwiek programu czy gry będziesz skakał z radości jak dziecko że działa na linuxie, albo linczował bo nie działa...

Gertrud

  • Redakcja
  • 929 postów

Napisano 12 lut 2012, 19:56

A ja myślę, że to ważny fakt, bo gier na Linuksa jest jak na lekarstwo i wydanie choćby średnich lotów ekonomicznej strategii na tę platformę jest wydarzeniem. Jakby nie patrzeć udziały pingwina w ostatnich miesiącach delikatnie drgnęły w górę, na co składa się m.in. sukces Minta i dynamiczny rozwój Ubuntu. Jeżeli deweloperzy ze świata gier spojrzą w tę stronę, to kto wie, co może się wydarzyć. Nie zapominajmy też, że Valve również przymierza się od dłuższego czasu do opracowania Steama na Linuksa - oby przełożyło się to na realne działania.



Rynek software'owy potrzebuje mocnego tąpnięcia. Na tyle mocnego, żeby ukruszyć monopol MS.

siwyAK

  • Redakcja
  • 857 postów

Napisano 12 lut 2012, 20:33

Deweloperzy ze świata gier już od dawna na to spoglądają, większość gier niezależnych ma wersje pod linuxa. Z tym, że dla mnie to nie ma sensu, kto miał kartę ATI po Linuxem ten wie, że instalacja sterowników, a później poprawne ich działanie to śmiech na sali. Nie zainstaluję sobie specjalnie drugiego systemu dla Steam na Linuxa, którego biblioteka będzie maleńka, skoro na Windows mam całą masę gier. Gier na OpenGL jakoś hurtowo się nie wydaje i jakoś mi dziwnie nie jest tego szkoda. Różnicę w jakości widać choćby w Unigine Benchmark, w przypadku DX obraz wygląda po prostu lepiej.

Sticky

  • Redakcja
  • 156 postów

Napisano 12 lut 2012, 22:57

Ja nie twierdzę, że to źle że zostało wydane, ale Olbiego miałem okazję poznać na innym forum i wszystko sprowadzało się do tego że coś działa na Linuxach, a coś nie... Męczące to po prostu było.
Jeśli zalogujesz się Twoje komentarze zostaną powiązane z Twoim kontem na forum. Nie będziesz musiał(a) podawać także kodu zabezpieczającego. Jeżeli nie masz jeszcze konta, możesz zarejestrować się.